Nowe bloki z ogrzewaniem węglowym w województwie mazowieckim.

Dym z komina

Mimo obecnie rozpowszechnionego tematu, jakim jest walka o czyste powietrze, węgiel wciąż jest najpopularniejszym paliwem stosowanym do ogrzewania domów w naszym kraju. Trudno się zatem dziwić, że władze, zarówno na szczeblu krajowym jak i lokalnym coraz częściej podejmują decyzje mające na celu ograniczenie tego zjawiska. Jak się okazuje, nie wszystkie. 

Władze Janowa, miejscowości znajdującej się w gminie Mińsk Mazowiecki, zadecydowały o postawieniu nowego mieszkalnego budynku socjalnego. Ku zaskoczeniu – początkowo zadowolonych z tego faktu – mieszkańców okazało się, że nowopowstające mieszkania będą wyposażone w ogrzewanie węglowe. Węgiel lokatorzy będą musieli brać z komórek oddalonych o kilkadziesiąt metrów. Władze gminy są świadome, że zwiększanie liczby pieców węglowych w miejscowości kłóci się z chęcią ochrony środowiska. Wójt Antoni Janusz Piechoski sam uznał to rozwiązanie za kuriozalne, ale korzystniejsze cenowo. Jak przyznał energia elektryczna była brana pod uwagę, dla gminy okazała się jednak nieopłacalna. Takie rozwiązanie nie wyklucza wszakże możliwości zainstalowania ogrzewania elektrycznego przez samych mieszkańców, na ich własny koszt.  

W postępowaniu władz nie widać chęci zmiany.  Wręcz przeciwnie – wójt nie wydał zgody wejścia na budowę dziennikarzom, odbierając tym samym – i mediom, i obywatelom – możliwość patrzenia władzy na ręce. 

W ciągu ostatnich lat w Polsce dosyć skutecznie udało się ograniczyć zanieczyszczenia przemysłowe, czyli te pochodzące z fabryk czy elektrowni. Wciąż nie udało nam się za to doprowadzić do oczyszczenia powietrza, które wydostaje się z naszych gospodarstw domowych. A to ono – w dużej mierze – przyczynia się do najpoważniejszych chorób cywilizacyjnych, z nowotworami i chorobami układu krążenia na czele. Im szybciej ograniczymy wskaźniki zanieczyszczenia powietrza, tym szybciej poprawimy stan zdrowia tysięcy Polaków. W XXI wieku temat walki ze smogiem jest wszechobecny i to właśnie na władzach samorządowych spoczywa obowiązek świecenia dobrym przykładem i egzekwowania od mieszkańców proekologicznych zachowań i inwestycji.   

Wystosowaliśmy pismo interwencyjne do Rady Miasta i Burmistrza Janowca, w którym domagamy się wyjaśnień, kto odpowiada za zaistniałą sytuację, jakie będą tego konsekwencje i czy zamierzają coś w tej sprawie zrobić, zwłaszcza w kontekście „uchwały antysmogowej”.